Ogłoszenia, 24 września 2017

Kalendarium wydarzeń

XXV tydzień zwykły

 

·       Niedziela,  24 września 2017

15.oo Spotkanie z Afryką

19.oo Film „Jan Paweł II – Szukałem Was”

 

·       Poniedziałek, 25 września 2017

19.oo Próba Scholi

               

·       Wtorek, 26 września 2017

15.3o Spotkanie Klubu Seniora

15.3o; 16.3o spotkanie dla dzieci komunijnych

18.oo Próba chóru

 

·       Środa, 27 września 2017

18.3o Krąg Biblijny, Spotkanie Rodzin Nazaretańskich - Adoracja

 

·       Czwartek, 28 września 2017

16.3o Msza Szkolna

        

·       Piątek, 29 września 2017

15.oo Koronka do Bożego Miłosierdzia

19.oo Spotkanie dla młodzieży – Modlitwa w duchu Taize

           

·       Sobota, 30 września 2017

9.oo Spotkanie dla ministrantów i lektorów

 

·       Niedziela, 1 października 2017

Lektura Pisma Świętego

XXV niedziela zwykła, 24 września 2017

Ewangelia św. Mateusza (20,1-16)

Przypowieść o pracownikach w winnicy

Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść:
„Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: »Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam«. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił.
Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych sto­jących i zapytał ich: »Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?«. Odpowiedzieli mu: »Bo nas nikt nie najął«. Rzekł im: »Idźcie i wy do winnicy«.
A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: »Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych«. Przyszli najęci około jede­nastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierw­si, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze.
Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: »Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, któ­rzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty«. Na to odrzekł jednemu z nich: »Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry«. Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi".